Więc spotkaliśmy się w 3D w Muzeum Komiksu. W kameralnym gronie: młodych (Basia, Bartek) i starszych (Agnieszka, Krystian, Tomasz). Drzwi do świata komiksów otworzył nam pan Tomasz Trzaskalik. A w tym świecie fascynujące krainy, archipelagi, wyspy i zakątki. Oczy nasze widziały jeden z najstarszych polskich komiksów kreski Franciszka Kostrzewskiego na łamach „Tygodnika Ilustrowanego” wydawanego w 2 poł. XIX w. w Warszawie (tak, tak, jeszcze w czasach zaborów). Uszy nasze przypomniały sobie zrytmizowany ośmiozgłoskowiec, którym Kornel Makuszyński opowiada przygody Koziołka Matołka, narysowanego przez Mariana Walentynowicza:
„Czule żegnał go ród kozi,
Mama i sędziwy tata,
A Matołek wziął tobołek
I wędruje na kraj świata.”
A z Basią i Bartkiem powędrowałam na Planty. W pobliżu ławki Papcia Chmiela z komiksami na gościnnej trawie . W piknikowej konwencji – był koc, daktyle i krówki . Czytaliśmy „Kiedyś będzie pięknie” i rozmawialiśmy o kształcie współczesności, wykluczeniach i wkluczeniach, braku zrozumienia i lęku, o transpłciowości, o docere – delectare – movere w literaturze. I o kolorystyce , bo istotne jest rozszyfrowanie jej znaczeń w komiksowej opowieści. A słońce rozgrzewało nasze ciała wiosennie i wyostrzało kolory dookolności.
Więc spotkaliśmy się w 3D w Muzeum Komiksu…
A z Basią i Bartkiem powędrowałam na Planty. W pobliżu ławki Papcia Chmiela
z komiksami
na gościnnej trawie 
. W piknikowej konwencji – był koc, daktyle i krówki
. Czytaliśmy „Kiedyś będzie pięknie” i rozmawialiśmy o kształcie współczesności, wykluczeniach i wkluczeniach, braku zrozumienia i lęku, o transpłciowości, o docere – delectare – movere w literaturze. I o kolorystyce
, bo istotne jest rozszyfrowanie jej znaczeń w komiksowej opowieści. A słońce
rozgrzewało nasze ciała wiosennie i wyostrzało kolory dookolności.
Wyszukaj
Archiwa
Ostatnie wpisy
„Być w(y)słuchaną” kolejna edycja :)
4 lutego, 2025„Być w(y)słuchaną”
13 grudnia, 2024Zima dla bezdomnych zwierząt – wspólnie możemy im pomóc
8 grudnia, 2024Kategorie
Kalendarz